Imbir - roślinny afrodyzjak
Imbir lekarski jest jedną z najstarszych roślin leczniczych, jak również przyprawowych. Użytkowany jest od kilku tysiącleci. Należy też do najstarszych roślin uprawnych - świadczy o tym fakt, że nie występuje już nigdzie w stanie dzikim.
Występuje w 85 odmianach. Zawiera mieszankę żywic i olejków eterycznych. Ma ostry, nieco cytrynowy zapach i korzenny, palący smak. Można używać go w stanie świeżym - jako warzywo - lub suszonym - jako przyprawę. Celem uprawy są kłącza, które się zbiera, gdy kwiaty przekwitną. Imbir suszony jest zwykle produkowany z kłączy zbieranych po 8-10 miesiącach od posadzenia. Są wtedy bardziej włókniste i ostrzejsze w smaku. Przed suszeniem są oskrobane i ugotowane we wrzątku. Imbir używany jest do produkcji piwa imbirowego, od dawna znanego w świecie, głownie w krajach anglosaskich, a od kilku lat zyskującego popularność również w Polsce. Przyprawa jest dodawana do potraw słodkich oraz pikantnych, zwłaszcza do zup, pieczonego mięsa wieprzowego, dziczyzny, baraniny, a także do ryżu, jajek, deserów, kompotów. Jako składnik mieszanki curry nadaje jej niepowtarzalny charakter orientu. Właśnie w krajach azjatyckich imbir jest najbardziej popularny, dodawany do wielu potraw z warzyw, a nawet stosowany jako afrodyzjak.
Znany jest również napój "ginger wine" z drożdżami, cukrem, cytryną, rodzynkami i pieprzem, który wymieszany z whisky daje tzw. "whisky mac". Tak szerokie zastosowanie imbiru wynika z różnorodności postaci w jakich może on występować. Obok najpopularniejszego w naszej części świata imbiru mielonego, roślina ta może być stosowana w postaci świeżych kłączy nazwanych "zielonym imbirem", z których można przyrządzać m.in. herbatę. Imbir występuje również w postaci suszonych kawałków korzenia - duszone pod przykryciem są wyśmienite. Na straganach w Chinach i Hongkongu możemy spotkać imbir konserwowany - aby uzyskać najlepszy smak miękkie i niedojrzałe kłącza umieszcza się w zalewie z cukru. W Japonii konserwuje się odmiany różowego lub czerwonego imbiru, by następnie dodać go do sushi, którego pełnym smakiem można rozkoszować się dopiero po przegryzieniu imbiru zamoczonego w sosie sojowym.
W medycynie azjatyckiej korzeń uchodzi za "gorący", powodujący ogień w ciele. Prawie wszędzie, gdzie rośnie, imbir używany jest jako afrodyzjak. Zawiera olejek eteryczny i substancje ostre. Oba składniki działają na trawienie, krążenie krwi i ogólnie stymulująco. Łagodzi bóle żołądkowe i wzmaga apetyt. Imbir ma właściwości antyseptyczne, działa odkażająco i przeciwzapalnie, można go stosować profilaktycznie w okresie nasilonego występowania przeziębień oraz przemęczeniu. Imbir dodany do herbaty, a także wcierany w skórę działa rozgrzewająco, a także pomaga w leczeniu trądziku.
Ten nieestetycznie wyglądający korzeń pobudza ukrwienie narządów płciowych, przez co wzmaga erekcję i wzmacnia percepcję wrażeń seksualnych u obojga płci.
"Właściwością imbiru jest rozgrzewanie zziębniętego żołądka i wspomaganie trawienia" - tak pisał w 1640 roku zielarz John Parkinson w swym dziele Theatrum Botanicum. I rzeczywiście tradycyjna "wschodnia" medycyna poleca aromatyczny olejek imbirowy jako środek na wszelkie objawy niestrawności. W naszych czasach i szerokościach geograficznych również docenia się zalety lecznicze herbaty z imbirem, która doskonale poprawia krążenie.
Najwyższej jakości gatunek tej przyprawy pochodzi z plantacji na Jamajce.